Etykiety

Candy (1) Ceramika (32) Decoupage (5) Filcowanie (2) Kuchnia (11) Wnętrza (5) Zdjecia (3) życie (3)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 września 2010

Szarlotki nadszedl czas:)))


 

Wspominalam juz o tym ze uwielbiam przepisy, ktore sa szybkie, latwe i niezawodne? Pewnie tak:) Taka oto jest nasza szarlotka. Robi sie ją megaszybko i zawsze wychodzi. Mamy w ogrodzie jablonke, ktora obdarowuje nas każdej jesieni OGROMNA ilocią najwspanialszych jablek jakie w życiu jadłam. Jesienią pachnie u nas w domu pieczonymi jablkami i cynamonem. A najlepsza w tym moim ciecie-deserze jest oczywicie duza ilosć kruszonki, ktorą każdy łyżką zgarnia na swoj talerzyk. Jak dla mnie najlepsza na ciepło z lodami waniliowymi i bitą smietaną. Jeden minus-nie da sie "ładnie pokroić -przynajmniej z naszych jablek, nakladamy wiec łyżką taka malo elegancką kupkę ale co tam-znika tak szybko ze nikt sie nawet nie zastanawia.
Oto przepis:
Naczynie żaroodporne wypelniamy (prawie po brzegi) pokrojonymi w cząstki jabłkami, przesypujemy cukrem i cynamonem (ja uzywam czesto gotowego cukru cynamonowego) potrząsamy, mieszamy aby jablka obkleily sie cukrem, posypujemy kruszonką i do piekarnika. Pieczemy tak długo az kruszonka nam sie zarumieni.
Kruszonkę robie zawsze "na oko" mniej więcej tyle samo cukru, masla i mąki (np po 3/4 szklanki każdego skladnika)Do "surowej" kruszonki mozna dodać posiekane migdaly-rewelacja. No to jak lecicie po jabłka?
Posted by Picasa

piątek, 30 lipca 2010

Agrest


Jutro imprezka u tesciowki na dzialce. Poprosila mnie o upieczenie niezawodnych jagodzianek. Tym razem jagodzianki bedą z...agrestem, prosto z krzaczka:)
Na 10 wypieków moze tylko 2 sa z jagodami i takie przepisy lubie! Wrzucasz co masz i zawsze wychodzi;)

Pieczone ziemniaki


W taką pogodę jak dzis, nie mam ochoty na wielkie miesne obiady jak to lubi moj maz tylko na cos takiego "pojedynczego". Dzisiaj padlo na pieczone ziemniaki. Wlasciwie to takie oszukane pieczenie bo ziemniaki najpierw szoruje specjalnymi rekawicami do zeskrobywania skorki, potem je gotuje, a jak sa juz prawie miekkie wrzucam do naczynia zaroodpornego, posypuje przyprawami, ziolami i hop do piekarnika. Tutaj sie przypiekają a podczas pieczenia wyciagam jeszcze na chwilke i posypuje startym na tarce maslem. Uwielbiam takie żarcie:)

piątek, 25 czerwca 2010

Truskawkowo


Wszedzie sezon na truskawki! Za chwile znikną więc jeszcze szybciutko fota naszego dzisiejszego obiadku (moj mąz wyjechal na kilka dni a wtedy raczymy sie z synem wszelkimi bezmiesnymi, bezziemniaczanymi specjalami;)Na życzenie mamusi-a jakże!
Najzwyklejsze na swiecie placki z musem truskawkowym.

czwartek, 1 kwietnia 2010

Kluski DANIO

Tak nazywamy nasze najprostsze i najszybsze danie. Nazywamy je Kluski Danio, choć mozna je zrobić z każdego serka homogenizowanego.

Składniki
1 serek homogenizowany (średniej wielkości)
1 jajko
1 szklanka mąki
W garnku gotujemy lekko osoloną wodę. W między czasie wrzucamy wszystkie składniki do miski i widelcem lub łyzką energicznie mieszamy. Kiedy woda zagotuje się łyzką "kładziemy" kluski do wody i chwile gotujemy. Koniec.
Proste prawda? Rewelacyjne na szybko dla malych i duzych. Mozna polać stopionym masłem, podsmazyć na patelni z bułką tartą lub podawać na słodko z konfiturami lub polane miodem.

Kruche ciasteczka

Przepis na ciasteczka

20 dag mąki ziemniaczanej
60 dag maki pszennej
30 dag masła
20 dag cukru pudru
5 żółtek
łyżka kwaśnej śmietany 18%

Mąkę posiekać z zimnym je na kilka tłuszczem i cukrem pudrem. Dodać żółtka, śmietanę i jak najszybciej zagnieść gładkie ciasto. Dobrze wyrobić, rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm i foremką wycinać dowolne świąteczne kształty. Można też nakładać mniejsze kółeczko na większe kółko z ciasta lub wycinać kółka szklanką, na środku wykrawać dziurki. Nakładać krążek z dziurką na pełne kółeczko, a wgłębienie wypełniać marmoladą lub powidłami. Ciasteczka układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 stopniach przez 10-15 minut do lekkiego zrumienienia. Dekorować pokrojonymi bakaliami, posiekanymi orzechami, płatkami migdałowymi, rozpuszczoną czekoladą i kolorową posypką.Ciasteczka są efektowne, bardzo kruche i nadają się do długiego przechowywania.

Moje dziecko uwielbia kiedy robimy te ciasteczka w wersji "witrażowej" Czyli w wyciętym foremką surowym jeszcze ciasteczku wycinamy (np zakrętką od napojów) male kółko - dziurkę i wkładamy do piekarnika na blasze wylożonej papierem do pieczenia. Jak tylko zaczną się rumienic, do każdej dziurki wrzucamy landrynkę i dopiekamy do złotego koloru. Landrynki powinny sie rozpuscić i wypełnić cała dziurkę. Wyjmujemy blachę i czekamy az ciastka wystygną a landrynki zastygną, tworząc efektowne okienko:) Oto nasza landrynkowa wersja-choć przyznam szczerze ze ja wolę taką bez okienek.

poniedziałek, 1 lutego 2010

Serniczki

Te serniczki są naprawde rewelacyjne. Jakos tak wyszło ze wszystkie, a przynajmniej wiekszosc z moich ulubionych przepisow to wersje ktore robi sie ekspresowo i ktorych nie mozna zapsuc:)

Składniki:
250g twarogu (tłusty albo półtłusty; śmietankowy; nie musi być mielony)
2 jaja
1/3 szklanki cukru
1/8 szklanki oleju
1/2 budyniu (wg uznania nawet owocowy!)
1/8 szklanki mleka
1/4 torebki cukru wanilinowego
Odrobina tłuszczu i bułki tartej do foremek od tarteletek (ok.8 szt. średnich)
Do wysokiego naczynia wrzucamy ser, lekko go rozdrabniając widelcem, dodajemy resztę podanych składników i blenderem rozdrabniamy wszystko energicznie, zajmie nam to dosłownie chwilkę.Podgrzewamy piekarnik i w tym samym czasie przygotowujemy foremki do tarteletek, smarujemy je tłuszczem i obsypujemy bułką.Do gotowych foremek wlewamy ciasta (tak do połowy foremki tj. 2-3 łyżki stołowe) i wkładamy do pieca.Po 20 minutach powinny być gotowe, dla pewności sprawdźmy je patyczkiem.


zrodlo http://ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Niebianskie_serniczki_grzechu_warte_-_konkurs,,-10676808,9495.html

Zelki

Ostatnio odkrylam rewelacyjny przepis na pyszne, zdrowe zelki z zelatyny i owocow. Robi sie w 3 sekundy i w moim domu podbily wszystkie serca:)

ZELKI

(przepis skopiowany oczywiscie z bloga kolezanki:)

3 łyżki żelatyny
2 łyżki galaretki
zalać pół szklanki przegotowanej, chłodnej wody i zostawić do napęcznienia (na jakiś 5 minut)

W międzyczasie przygotować odpowiednie do zaplanowanego smaku żelek owoce. U nas była to garść mrożonych, zblenderowanych malin.

Wrzucamy owoce oraz napęczniałą żelatynę do garnuszka, doprawiamy sokiem z cytryny lub cukrem (w zależności od rodzaju i smaku owoców) i podgrzewamy do rozpuszczenia się żelatyny. Pilnujemy by nie dopuścić do wrzenia (zajmuje to z 1-2 minutki).
Tak powstały płyn rozlewamy np. do pojemniczków na lód (można teraz dostać naprawdę fajne kształty:-)).Na jakieś 20-30 minut wstawiamy do lodówki (przy obecnej pogodzie wystarczy wystawić za okno) i gotowe :-)

Naszym zelkom zdjecia nigdy nie zrobilam wiec wrzuce przy okazji:)
a oto i oryginal http://sretybzdety.blox.pl/tagi_b/2338/zelki.html

Przeliczniki wagowe

Podaje linka ktory jest dla mnie niezbedny w kuchni:)
przeliczniki wagowe roznych produktow z podzialem na szklanke, lyzke i lyzeczke
http://www.wielkiezarcie.com/article48522.html

niedziela, 31 stycznia 2010

Gofry

Na swieta dostalam gofrownice, prezent niespodziewany ale jakis taki wymarzony. Nigdy nie zamierzalam sobie kupic a zawsze chcialam miec:) No i od miesiaca jedziemy na gofrach non-stop. Co ktoś przychodzi to gofry, jak ktos nie ma powodu zeby wpasc to zapraszamy na gofry i tak kilka razy w tygodniu. No i dzisiaj "niedzielne" gofrowanie bylo rowniez



Przepis:

-2 jajka
-2 szklanki mleka
-2 szklanki mąki
-1/3 kostki masla
-pol lyzeczki proszku do pieczenia
-troszke cukru do smaku (ja daje ok 3 lyzek )
-cukier puder do posypania, powidla, bita smietana lub co tam kto lubi


maslo roztopic w rondelku, wystudzic
ubic piane z bialek
do miski wlewamy mleko, zoltka i ubijamy mikserem, stopniowo dodajac make, proszek do pieczenia, cukier i wystudzone maslo. Na koniec dodajemy piane z bialek i delikatnie mieszamy lyzka
pieczemy w gofrownicy na zloty kolor. Pycha!

Jagodzianki z wisniami;)

Mialy byc jagodzianki a wyszly "wisnianki" Powod trywialny-brak jagod:) Tak czy inaczej wyszly przepyszne a na dowod ze wygladaly bardzo smakowicie wrzucam (o ile mi sie uda) fotke, oraz przepis gdzieś z jakiegos bloga zciagniety...





http://kuchasia.blogspot.com/2009/07/ochota-na-jagodzianki.html tutaj wlasnie znalazlam ten cudowny przepis:)

przepisalabym go zeby bylo latwiej znalezc (zwlaszcza mi bo zamierzam wszystkie swoje ulubione przepisy tu wrzucic i trzymac w jednym miejscu) ale dluuugi jest okropnie a skopiowac ni cholery nie moge...moze to jakies blogowe zabezpieczenie??? Poprobuje jeszcze pozniej.

Jagodzianki
  • 250 ml mleka
  • lyzeczka cukru waniliowego
  • 1 jajko
  • 450 g maki
  • 1/2 lyzeczki soli
  • 40 g cukru
  • 40 g masla
  • 20 g swiezych drozdzy lub 7 g instant

Nadzienie

  • cokolwiek:) ja dalam wypestkowane wisnie ze sloika ale zalezy co kto lubi w oryginalnym przepisie jest:
  • 250 g jagod posypanych cukrem+ cukier waniliowy+ 1 lyzka bulki tartej (wymieszać)

Kruszonka

  • 50 g maki
  • 25 g cukru
  • 25 g zimnego masla

polaczyc

Przygotowanie

W rondelku polaczyc maslo, cukier waniliowy i mleko. Zagotowac do rozpuszczenia masla, wystudzic. Drozdze swieze (jesli takie mamy) rozetrzec z lyzeczka cukru i lyzka mleka. Wymieszac make, drozdze (jesli instant) sol i cukier, dodac ostudzone mleko z maslem, drozdze (jesli swieze) i jajko. Zagniesc gladkie ciasto, przelozyc do miski, przykryć sciereczka i odstawic w cieple miejsce na godzinke. Ciasto podzielić na 10 czesci (wyjda "sklepowej" wielkosci jagodzianki, ja wole mniejsze wiec dziele na 16:) Z kazdej kulki ulepić placuszek, nastepnie lyzka nakladac nadzienie. dokladnie sklejac i formowac kulki (jesli ciasto sie lepi posmarowac dlonie olejem). Ulozyc na wylozonej papierem do pieczenia blasze, przykryc sciereczka i odstawic ponownie na pol godziny do wyrosniecia. Posypać kruszonka. Piec ok 20 minut (do zlotego koloru) w temperaturze 200 stopni C

SMACZNEGO